Czy masz obowiązek przyjąć mandat karny? Co się stanie, gdy tego nie zrobisz?

Autor: adampawlowskiNiestety muszę zgodzić się z opinią wielu, że funkcjonariusze publiczni, w szczególności funkcjonariusze policji czasem nadużywają swoich uprawnień. Spotkałem się już z wieloma działaniami, które nie tylko moralnie, ale i prawnie były dalekie od tego, czego byśmy oczekiwali. W tym tekście przeczytasz wszystko o mandacie karnym.

Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że funkcjonariusz jest obowiązany pouczyć nas o możliwości nie przyjęcia mandatu. Powinien też pouczyć nas o tym, za co mandat otrzymujemy, gdzie i jak się od niego odwołać oraz co stanie się, gdy mandatu nie przyjmiemy. Wszystkie te i inne obowiązki zostały szczegółowo uregulowane w naszym prawie. Niemniej jednak, w przypadku, gdy pokwitujemy odbiór mandatu, nawet gdy policjant nas nie pouczył czy też wprowadził w błąd, niemal nie sposób się odwołać od decyzji funkcjonariusza. Wzruszalność mandatu karnego kredytowanego (a taki właśnie wystawiają policjanci) jest niemal zerowa, a zatem znacznie mniejsza od wyroku sądowego.

Co się jednak stanie, gdy mandatu nie przyjmiemy? Czy doprowadzą nas przymusowo przez sąd? A co jeżeli osoba wręczająca nam mandat miała rację i popełniliśmy wykroczenie? Nic podobnego, nie ma w zasadzie możliwości, by sąd orzekł w naszej sprawie i obarczył nas karą powyżej 500 zł (czyli tylu ile można maksymalnie wystawić mandatem). Zwykle należy do tego doliczyć koszty postępowania (zazwyczaj nie są one w takich przypadkach wyższe niż 100 zł). Nie zapłacimy jednak tych kosztów, gdy sprawę wygramy, a statystyki pokazują, że w dużej części przypadków takie sprawy są jak najbardziej do wygrania. Sąd może także zmniejszyć wysokość nałożonej na nas grzywny np. nie zapłacimy 500 zł tylko 100 zł. Nie będziemy też zmuszeni do stawiania się w sądzie na licznych rozprawach, ponieważ postępowanie tego typu zazwyczaj kończy się na jednej rozprawie.

Ponadto warto wiedzieć o tym, że jeżeli w pewnym momencie uznamy, że policjant miał rację, można w każdej chwili napisać pismo do sądu, że jednak chcemy grzywnę zapłacić. W tym przypadku nie przyjmując mandatu zyskujemy po prostu czas na namyślenie się.

Podsumowując – jeżeli czujesz, że zostałeś ukarany niesłusznie lub zbyt wysoką karą w stosunku do swojego przewinienia – nie przyjmuj mandatu. Zupełnie nic na tym nie tracisz.


Doradzał Adam Pawłowski, prawnik z Gdańska.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *